09.06
Po kolejnej fotosesji w godzinach 5-9 rano udalem sie najpierw do Allahabadu, zeby dowiedziec sie, ze na pociagi Chitrakut-Mathura i Mathura-Kota nie ma miejsc, a potem z Allahabadu do planowanego Chitrakutu. Z powodu problemow z pociagiem zalicze wiec wiejcej miejsc, bo do Rajasthanu bede sie przemieszczal krok po kroku biorac autobusy w srodku dnia, bo i tak nic konstruktywnego sie nie da robic.
Po 3 dniach w Varanasi czulem sie jakbym wpadl tylko na 1-2h, pyknal pare fotek i jechal dalej. Zdecydowanie dluzszy pobyt tu bylby wskazany, ale czas goni. Tylko 8 zostawionych w pokoju butelek po wodzie (tych wyrzuconych podczas szwedaczki nie licze) wskazywaly, ze bylem tu ciut dluzej niz 2h.



















Brak komentarzy
RSS :: TrackBack