Gadjo 3.0

Khajuraho

11.06

Kothi, miasteczko gdzie po srodku niczego, na trasie Chitrakut-Satna, a w nim przepiekny a la cyganski tabor, zapakowane wozy, dziolchy w fantastycznych strojach, az chcialem wyskoczyc z autobusu i spedzic z nimi tydzien.

Ale nie wyskoczylem.

Z Khajuraho brak fot, wiec muzyczka moze.

Filed under: Uncategorized — Gadjo @ 16:30

Brak komentarzy

RSS :: TrackBack